Wehikuł czasu #1: Siatkarscy mistrzowie z 2003 roku

Prezentujemy wam cykl, poświęcony naszym byłym młodzieżowym medalistom mistrzostw świata i Europy. Na pierwszy ogień pójdą nasi siatkarze, którzy w 2003 roku w Iranie zdobyli tytuł mistrzów świata U-21, pokonując w finale Brazylijczyków. Co teraz dzieje z zawodnikami, którzy tak świetnie rozpoczęli swoje kariery?

Bartłomiej Neroj – Jeden z najwyższych rozgrywających na świecie. Od początku wykazywał spore umiejętności, szczególnie przy piłkach „na siatce”, gdzie jego wzrost odgrywał kluczową rolę. Dysponował świetnym uderzeniem lewą ręką, co często wykorzystywał, kończąc akcje z drugiej piłki. Choć ma na swoim koncie m.in. dwa złote medale mistrzostw Polski, które zdobył w barwach Skry Bełchatów. Wtedy był jednak na pograniczu składu meczowego. Choć był powoływany do pierwszej reprezentacji, wydaje się, że jego kariera miała potoczyć się inaczej. Obecnie reprezentuje barwy Lechii Tomaszów Mazowiecki, występującego w I lidze.

Paweł Woicki – Pod względem warunków fizycznych kompletne przeciwieństwo Neroja. 183 centymetry wzrostu nigdy nie były jego największą zaletą. Zdobył w swojej karierze mistrzostwo Polski oraz został mistrzem Europy w 2009 roku. W zespole narodowym rozegrał blisko 100 spotkań. Niedobór wzrostu nadrabiał świetną techniką. Całą dotychczasową karierę spędził w Polsce, grał m.in. w Skrze Bełchatów i Asseco Resovii Rzeszów. Obecnie gracz AZS-u Olsztyn, a także asystent trenera Vitala Heynena w reprezentacji Polski.

Mariusz Wlazły – Już od najmłodszych lat było wiadomo, że rośnie nam niebywały talent. Podczas mistrzostw w 2003 roku spisywał się fantastycznie, od razu zwrócił na siebie uwagę cały siatkarski świat. Zdecydowanie zawodnik spełniony. Przez lata podpora reprezentacji Polski, do której wrócił podczas mistrzostw świata 2014 i zdobył upragniony tytuł, powtarzając sukces z lat juniorskich. Ma na swoim koncie niezliczone sukcesy drużynowe, a także mnóstwo nagród dla MVP, najlepszego atakującego, oraz najlepiej punktującego. Legenda polskiej siatkówki. Od kilkunastu lat zawodnik Skry Bełchatów.

Marcel Gromadowski – To właśnie on uchodził za jeden z największych talentów siatkarskich nad Wisłą. Świetne warunki fizyczne, połączone z niebywałą siłą dawały ataki niemal nie do obrony. Zdobył z pierwszą reprezentacją tytuł mistrza Europy, jednak po latach uchodził za niespełniony talent. Choć przygodę z seniorami rozpoczął fantastycznie, nie mógł nigdzie znaleźć swojego miejsca. Grał we Włoszech, Francji, Czechach, Turcji i Grecji. Przeplatał świetne sezony, bardzo słabymi. Obecnie atakujący Gwardii Wrocław.

Dariusz Szulik – Podstawowy środkowy młodzieżowych mistrzów świata w 2003 roku. Teraz zaledwie w I lidze. Choć zaraz po zdobyciu tytułu zagrzał na chwilę miejsce w Skrze Bełchatów i zdobył z nią mistrzostwo i Puchar Polski. Później jednak jego kariera nie potoczyła się odpowiednio. Grał jeszcze w Plus Lidze w barwach klubów z Sosnowca, Gdańska i Warszawy, jednak nie uchodził za zawodnika na miarę reprezentacji. Obecnie w KS Camper Wyszków.

Artur Augustyn – Mimo angażu w reprezentacji młodzieżowych mistrzów świata, nigdy nie dostał prawdziwej szansy. Zaraz po jego największym sukcesie w karierze dostał kontrakt w Mostostalu Kędzierzyn-Koźle, jednak nie miał najmniejszych szans przebicia się do składu. Odbudował się dopiero w Niemczech. Choć próbował wrócić do Polski, w barwach Delecty Bydgoszcz również okupował ławkę. Obecnie gra w niemieckim VC Bad Durrenberg.

Michał Kaczmarek – Po zdobyciu tytułu, został zawodnikiem Jastrzębskiego Węgla, w którym nie zagrał ani jednego spotkania. Później był wypożyczony do Nysy, a następnie grał w Resovii, Jadarze Radom, a także Lotosu Trefla Gdańsk. Obecnie gra w UKS-ie Strzelce Opolskie.

Marcin Możdżonek – Tego zawodnika nie trzeba specjalnie przedstawiać. Jego 212 centymetrów wzrostu od razu przykuwa uwagę. Ma na swoim koncie mnóstwo sukcesów. Wszystkie swoje niedoskonałości nadrabiał wolą walki i świetnymi warunkami fizycznymi. Był też kapitanem reprezentacji Polski, z którą zdobył w 2014 roku złoto na mistrzostwach świata. Grał w AZS-ie Olsztyn, Skrze Bełchatów, Zaksie Kędzierzyn-Koźle i Halbanku Ankara. Kilka lat temu wrócił do Rzeszowa, a teraz po czterech latach, został zmuszony zakończyć karierę, przez problemy z kolanem.

Michał Winiarski – Kolejny świetnie znany siatkarz. Jeden z najlepszych technicznie siatkarzy na świecie. Przez lata uważany za jednego z najlepszych przyjmujących na świecie. Miał kilka problemów zdrowotnych, jednak przez kilkanaście lat grał na najwyższym światowym poziomie. Podobnie jak Możdżonek i Wlazły, powtórzył sukces z lat juniorskich, w seniorskiej reprezentacji. Obecnie trener Trefla Gdańsk.

Michał Ruciak – Przez lata etatowy przyjmujący reprezentacji Polski, choć z reguły miał określone zadanie. Dysponował bardzo dobrą zagrywką z wyskoku i rzadko się mylił. Nie imponował warunkami fizycznymi, jednak świetnie radził sobie w przyjęciu. Ma w swoim dorobku tytuł mistrza Europy. Grał w Skrze Bełchatów, AZS-ie Olsztyn i Zaksie, Łuczniczce Bydgoszcz, Espadonie Szczecin, a od dwóch lat występuje w Czarnych Radom.

Arkadiusz Olejniczak – Uchodzący za ogromny talent siatkarski zawodnik, szkolił się w prawdziwej kuźni polskich siatkarzy, NKS-ie Nysa. Po młodzieżowym mundialu trafił do Zaksy, jednak nie przebił się do składu, choć był nawet próbowany jako libero. Następnie wrócił do Nysy, następnie „przez chwilę” grał w Gwardii Wrocław. Odpuścił sobie jednak karierę siatkarza, choć przy sporcie tym pozostał cały czas. Był grającym trenerem II-ligowego Juve Głuchołazy, Siatkarza Otmuchów, a także asystentem w Stali Nysa.

Marcin Kryś – Zawodnik o sporych umiejętnościach, jednak nigdy nie przyciągnął do siebie największych drużyn w Polsce. Zdobył dwa razy brązowy medal mistrzostw Polski, grał w Wieluniu, Częstochowie i I-ligowych Avii Świdnik, AZS Nysa (również w Plus Lidze) i Jadarze Radom. Postanowił spróbować swoich sił za granicą. Grał w słowackim Chemes Humenne, z którym zdobył mistrzostwo i wicemistrzostwo kraju. Występował też w Cuprumie Lubin, a obecnie gra w Norwidzie Częstochowa. Mimo występów m.in. w Lidze Mistrzów, nie udało mu się zagrać w seniorskiej reprezentacji.

Grzegorz Ryś – trener złotego zespołu. Po pracy w SMS-ie Rzeszów prowadził młodzieżowe reprezentacje Polski. Następnie prowadził Morze Szczecin i AZS Olsztyn, z którym zdobył dwa razy wicemistrzostwo Polski. Miał również przygody z reprezentacjami Egiptu i Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Od czterech lat jest trenerem reprezentacji Izraela.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: