Nieznani znani #3 – Frisbee opanowane do perfekcji

Disc golf to sport nadal słabo popularny nad Wisłą, ale za naszą południową granicą już bardziej powszechny. Warto więc wspomnieć o tym sporcie i jego największej legendzie, czyli dziś na tablice wywieszony Paul McBeth.

Urodzony w 1990 roku Amerykanin, który początkowo kierował się ku baseballowi, który trenował jako dziecko. Miłością do disc golfa zaraził go ojciec, który nauczył go tej gry. W wieku 14 lat dołączył do klubu Huntington Beach Disc Golf Course. Od razu okazało się, że ma do tego niesamowitą smykałkę i już po dwóch latach zaczął starty w profesjonalnych turniejach. Z kolei gdy skończył 18 został zawodowcem. Był przez lata sponsorowany przez Innova Champion Discs.

W 2008 roku za zwycięstwa w turniejach zarobił dwanaście tysięcy dolarów, a na dodatek dostał nagrodę „debiutanta roku”. W kolejnych latach odnosił coraz większe sukcesy i piął się w hierarchii. Prawdziwe pasmo jego sukcesów nastąpiło w 2012 roku, gdy zwyciężył w mistrzostwach świata PDGA, co następnie powtórzył trzy lata z rzędu. W 2015 roku został najwyżej sklasyfikowanym zawodnikiem w rankingu, podobnie jak w 2017 i 2018 roku.

W 2015 roku w całym roku zwyciężył w 19 z 25 turniejach, łącznie zarabiając przez cały rok 72 tysiące dolarów. W kolejnych latach również utrzymywał się w czołówce w większości turniejów, jednak więcej zwycięstw odnosił Richard Wysocki. Swoje słabsze wyniki „Par”, jak był nazywany w środowisku, tłumaczył kontuzją kolana. Podobnie w 2017 roku, gdy przegrał mistrzostwa świata właśnie z będącym w znakomitej formie Wysockim. Wtedy musiał wycofać się odnosząc kontuzję pleców w Discraft Green Mountain Championship.

W 2018 roku w turnieju Great Lakes Open uzyskał na 18 dołkach, wynik -18, co zostało udokumentowane wieloma filmami. W 2019 powrócił na szczyt, zwyciężając w mistrzostwach świata. Zmienił też sponsora i podpisał kontrakt z Discraft.

W tym roku przez pandemią korona wirusa zdążył wystartować w trzech turniejach, w których nie schodził z podium. Od lat pozostaje w ścisłej czołówce, pozostając najbardziej utytułowanym zawodnikiem w tej dyscyplinie, która małymi kroczkami rozwija się również w Polsce. W Stanach Zjednoczonych McBeth jest bowiem prawdziwą gwiazdą, przyciągając do siebie mnóstwo sponsorów.

One thought on “Nieznani znani #3 – Frisbee opanowane do perfekcji

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: