Co było dalej #2 – Czy wskoczyli na światowe skocznie?

W tym odcinku wspomnień zdecydowaliśmy się przypomnieć mistrzów świata juniorów w skokach narciarskich z ostatniej dekady XX wieku. Poznajecie wszystkich?

Heinz Kuttin – Były trener reprezentacji Polski zwyciężył w zawodach w 1990 roku w Szczyrbskim Jeziorze, powtarzając swój sukces sprzed dwóch lat, gdzie też zdobył złoty medal. Tamte zawody należały do Austriaków, którzy zwyciężyli też w rywalizacji drużynowej. Zdobył w swojej karierze pięć złotych medali mistrzostw świata juniorów. To były jego najlepsze lata. Kilkukrotnie stawał już wtedy na podium zawodów Pucharu Świata. Na przestrzeni lat dwukrotnie wygrał zawody, zdobył też dwa razy mistrzostwo świata, raz indywidualnie i raz w drużynie. Jest trzykrotnym medalistą igrzysk olimpijskich. W 1995 roku doznał ciężkiej kontuzji kolana, która zmusiła go do zakończenia kariery. Przy sporcie jednak pozostał, był dyrektorem centrum w Villach, następnie był asystentem Hannu Lepistoe w reprezentacji Austrii, a następnie przeszedł do Polski, gdzie trenował z juniorami, a następnie przejął pierwszą kadrę. Był też indywidualnym trenerem Thomasa Morgensterna, a także reprezentacji Austrii.

Martin Hollwarth – Zwyciężył w turnieju w 1991 roku w Niemczech. Już rok później wywalczył trzy srebrne medale igrzysk olimpijskich, w tym dwa zdobyte indywidualnie, choć w zawodach Pucharu Świata zadebiutował zaledwie dwa miesiące wcześniej. Zdobył też trzy mistrzostwa świata w drużynie. Ośmiokrotnie zwyciężał w zawodach Pucharu Świata.

Toni Nieminen – Choć startował w mistrzostwach świata juniorów w 1992 roku jako 17-latek, był największą gwiazdą światowych skoków. W tym samym sezonie zwyciężył bowiem w Pucharze Świata, a także został dwukrotnym mistrzem olimpijskim w Albertville. Do tego dorzucił jeszcze triumf w Turnieju Czterech Skoczni. Do wielkiej formy ciężko było mu jednak wrócić. W kolejnych sezonach tylko raz stanął na podium zawodów Pucharu Świata, zwyciężając w 1995 roku w Kuopio. Startował jeszcze wiele lat, jednak nigdy nie wrócił do niesamowitej formy z sezonu 1991/1992.

Janne Ahonen – Człowiek, którego absolutnie przedstawiać nie trzeba. Jeden z najbardziej utytułowanych skoczków w historii. Dwukrotny wicemistrz olimpijski w drużynie, pięciokrotny mistrz świata, dwukrotny zdobywca Kryształowej Kuli, pięciokrotny zwycięzca Turnieju Czterech Skoczni. W mistrzostwach świata juniorów zwyciężył dwukrotnie w 1993 i 1994 roku.

Tommy Ingebrigsten – Zwycięzca juniorskich zawodów w 1995 roku w szwedzkim Gallivare. W tym samym roku został indywidualnym mistrzem świata w seniorskiej kategorii. Zdobył brązowy medal igrzysk olimpijskich, został też dwukrotnym mistrzem świata w lotach w drużynie. Nigdy nie znalazł się w najlepszej dziesiątce klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Nigdy nie wygrał też zawodów Pucharu Świata, choć pięciokrotnie stawał na podium. Uchodził za świetnego lotnika.

Michael Uhrmann – Juniorski indywidualny złoty medal zdobył w 1996 roku. Dwa razy zdobył też go w drużynie. Przez lata był podporą niemieckiej czwórki startującej w największych imprezach. Zdobył mistrzostwo i wicemistrzostwo olimpijskie w ten sposób, a także cztery medale mistrzostw świata. Dwukrotny zwycięzca zawodów Pucharu Świata. Swój pierwszy triumf odniósł w Zakopanem w 2004 roku.

Wilhelm Brenna – Stworzył ogromną niespodziankę zdobywając mistrzostwo świata juniorów w 1997 roku. Był bowiem kompletnym outsiderem zawodów Pucharu Świata, w których punktował kilkukrotnie. Większość kariery spędził w głębokich rezerwach norweskiej kadry.

Wolfgang Loitzl – Wiecznie czwarty. Przez lata uchodził za świetne uzupełnienie austriackiej kadry, przez lata jednak nie przebijał się na pierwsze strony. Zdobył mistrzostwo olimpijskie w drużynie, a także sześć drużynowych tytułów mistrzów świata. Miał jeden kapitalny sezon 2008/2009, gdy w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata zajął trzecie miejsce, zdobył też indywidualne mistrzostwo świata w Libercu, a także wygrał Turniej Czterech Skoczni.

Kazuki Nishishita – Choć zaliczył świetny turniej w Austrii, nigdy nie przebił się na stałe do pierwszej kadry Japonii. Dwukrotnie zajął miejsca w pierwszej dziesiątce zawodów Pucharu Świata w Sapporo. Ostatni raz w zawodach Pucharu Świata wystąpił w 2004 roku. Na stałe w reprezentacji był jednak tylko przez kilka tygodni w sezonie 1999/2000.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: