Co było dalej #5 – W co przerodził się błysk na juniorskich parkietach?

W kolejnym odcinku cyklu, przeczesującego dalsze losy juniorskich talentów, skupimy się na siatkarskich talentach, które na mistrzostwach świata U-21 w 2007 roku zdobywały nagrody indywidualne.

Deivid Costa – MVP zwycięskiego dla Brazylijczyków turnieju w 2007 roku, gdy po porażce w grupie z Rosją, „Canarinhos” zrewanżowali się w wielkim finale, wygrywając pewnie 3:0. Mimo, że w składzie Brazylijczycy mieli Wallace’a, to właśnie świetnie zbudowany środkowy został wybrany najbardziej wartościowym zawodnikiem imprezy. W seniorskiej siatkówce nie poradził sobie jednak tak dobrze. W czasie turnieju grał w brazylijskiej wylęgarni talentów Fiat/Minas, a następnie Unisulu. Przez kolejne lata grał głównie w mniej znanych brazylijskich klubach. Obecnie jest graczem Blumenau.

Matteo Martino – Dobrze znana postać z polskiej ligi. Jeden z najbardziej zmarnowanych talentów ostatnich lat. Martino był prawdziwą gwiazdą tamtejszych mistrzostw, gdzie Włosi przegrali po tie-breaku w półfinale z Brazylią. Włoski przyjmujący na koniec imprezy zdobył jednak aż trzy nagrody indywidualne, najlepszego przyjmującego, najlepiej atakującego i najlepszego punktującego. Jadąc na czempionat był już brązowym medalistą mistrzostw Włoch i zdobywcą Pucharu Włoch. Później grał m.in. w Lube Banca Macerata, czy Modenie. Przez jeden sezon grał też w Jastrzębskim Węglu, z którym wywalczył brązowy medal mistrzostw Polski, ale sam powtarzał, że wolał wtedy przesiadywać na ławce. Jak sam jednak powtarzał nie lubi siatkówki, traktował ją tylko jako praca, bowiem już jako dziecko rodzice zapisali go do szkółki siatkarskiej. Przez to nie był powoływany do włoskiej kadry po igrzyskach olimpijskich w 2008 roku. W każdym klubie powoli był odsuwany od składu, z powodu swojego negatywnego nastawienia do siatkówki i kolegów z zespołu. W 2018 roku został zdyskwalifikowany za doping, ale jemu to nie przeszkadzało. Został trenerem personalnym.

Maksym Michajłow – Zawodnik, którego nie trzeba chyba nikomu przedstawiać. Jeden z najlepszych siatkarzy ostatniej dekady. W 2007 roku był liderem rosyjskiego zespołu, który mimo wszystko dość niespodziewanie przegrał z Brazylią. Na samym turnieju został indywidualnie przyćmiony jednak przez Martino. Sam jednak skorzystał ze swojego talentu. Świetne warunki fizyczne, połączone z ogromną siłą przez lata pozwalały mu górować na rywalami. Z seniorską kadrą zdobył złoty medal igrzysk olimpijskich, dwa razy mistrzostwo Europy oraz Puchar Świata. Od 2010 roku jest gwiazdą Zenitu Kazań, z którym aż pięciokrotnie wygrywał Ligę Mistrzów i sześciokrotnie mistrzostwo Rosji. Trzy razy był m.in. MVP Ligi Mistrzów. Na turnieju w Maroku został uhonorowany statuetką dla najlepiej serwującego.

Roman Martynyuk – Najlepszy broniący mistrzostw w 2007 roku. Wydawało się, że niedługo stanie się następcą legendarnego Aleksieja Werbowa. Jednak ani Werbow nie dał się wysłać na emeryturę, ani Martynyuk nie zmonopolizował pozycji w reprezentacji. Grał w najmocniejszych rosyjskich klubach, jednak w kadrze zdobył tylko mistrzostwo Europy. W minionym sezonie zdobył mistrzostwo Rosji.

Davide Saitta – Najlepszy rozgrywający turnieju. Na stałe do seniorskiej kadry nie zdołał się przebić, ciągle przegrywał rywalizację czy to z Draganem Travicą, czy Simone Giannellim, jednak zdążył zaliczyć kilka epizodów, w tym mistrzostwa Europy w Polsce i Danii, gdzie Włosi zdobyli wicemistrzostwo. Po przygodzie z Perugią, wyjechał na Bliski Wschód, następnie grał we Francji, gdzie zdobył mistrzostwo. Obecnie wrócił do Włoch i gra w Vibo Valentia, obecnie trzecim zespole SuperLega.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: