Jerzy Brzęczek zwolniony! Co teraz planuje Boniek?

Powiedzmy sobie wprost: tej decyzji w mroźne poniedziałkowe południe nie spodziewał się nikt. Jerzy Brzęczek, decyzją prezesa Zbigniewa Bońka, nie jest już selekcjonerem piłkarskiej reprezentacji Polski. Na dwa miesiące przed pierwszymi meczami w eliminacjach mistrzostw świata nasza kadra nie ma więc opiekuna.

Nie będziemy pisać teraz, że przygoda Jerzego Brzęczka z reprezentacją Polski z góry była skazana na niepowodzenie, bo przecież przed Adamem Nawałką także nie rysowały się wielkie perspektywy, ale jednak trudno było uwierzyć w to, że 49-letni szkoleniowiec sobie z tym ogromnie wymagającym zadaniem poradzi. Nie jest więc zaskoczeniem, że został zwolniony. Szokuje jednak moment, w którym ta chwila się dokonała.

Już 25 marca nasza kadra zagra bowiem pierwsze mecze w eliminacjach MŚ, a rywal będzie dość wymagający – Węgry. Nowy trener będzie miał więc najprawdopodobniej tylko jeden-dwa dni treningów z podopiecznymi. Czasu na pracę podczas pierwszego zgrupowania praktycznie nie będzie, a od razu trzeba będzie punktować.

Niemniej jednak naszym zdaniem Brzęczek słusznie i zasłużenie pożegnał się z posadą. Można mu złożyć gratulacje z okazji wywalczenia awansu na mistrzostwa Europy, lecz w Lidze Narodów wyraźnie odstawaliśmy od europejskiej czołówki, co napędzało nas strachem przed zbliżającym się Euro. Styl gry nie pozostawiał bowiem złudzeń, że możemy liczyć na coś więcej niż cud.

Podsumowując kadencję Brzęczka, trzeba zauważyć, że nie wygraliśmy żadnego spotkania z wyżej notowanym rywalem. Ogółem zwyciężyliśmy w 12 spotkaniach, zanotowaliśmy pięć remisów i ponieśliśmy pięć porażek. Strzeliliśmy 36 goli, straciliśmy 20.

<blockquote class="twitter-tweet"><p lang="pl" dir="ltr">[KOMUNIKAT]<br>Jerzy Brzęczek przestał pełnić obowiązki selekcjonera reprezentacji Polski. ⤵️</p>&mdash; PZPN (@pzpn_pl) <a href="https://twitter.com/pzpn_pl/status/1351129353350856704?ref_src=twsrc%5Etfw">January 18, 2021</a></blockquote> https://platform.twitter.com/widgets.js

Co dalej? Jeśli Zbigniew Boniek zdecydował się na tę zmianę w takim momencie, musi to oznaczać, że ma już gotowego następcę. I to następcę z topu. Musiała pojawić się jakaś okazja na rynku trenerskim. Może Carlos Queiroz, może Marco Giampaolo? Boniek przyznawał przecież, że stać by nas było na takie nazwiska.

O szczegółach dowiemy się pewnie w najbliższy czwartek o godzinie 15:00, na kiedy to zwołana jest specjalna konferencja prasowa.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: